domowe spodoby na wzmacnianie odporności

Jak dbać o zdrowie w okresie jesiennym?

Kiedy poranki stają się chłodne, pogoda zaczyna płatać figle, a słońce już tak nie przygrzewa, bo coraz częściej chowa się za chmurami, to niewątpliwy znak, że jesień już blisko. Jesień, a wraz z nią sezon chorobowy, w którym trzeba większą uwagę zwrócić na swoje zdrowie, kondycję fizyczną oraz szybko reagować na pierwsze objawy nawet drobnego przeziębienia. Jak to zrobić? Oto kilka porad:

 

10 metod na zwiększenie odporności organizmu

Jesienne wahania temperatur znacząco zwiększają ryzyko zachorowań. Polecamy sprawdzone sposoby, które stanowią skuteczne remedium na nagły spadek odporności i uciążliwe przeziębienia.

  • Ubieraj się stosownie do pogody. W okresie jesiennym, a zwłaszcza jesienno- zimowym pogoda – podobnie jak w górach – zmienia się gwałtownie: rano możesz wyjść przy pięknym słońcu, ale do domu wrócić już w strugach deszczu przy silnym wietrze. Dlatego też najlepiej ubierać się na cebulkę: włożyć bluzkę lub T-shirt z długim rękawem, cieplejszy sweter oraz kurtkę z polarem lub poncho, a także cieplejsze, pełniejsze buty i parasol. W ten sposób ani się nie przegrzejesz ani nie doprowadzisz do wyziębienia organizmu. Możesz również – jeśli nie lubisz aż tak grubego ubierania się – spakować do torby czy reklamówki coś na zmianę; wtedy będziesz mieć pewność, że żadna pogodowa niespodzianka Cię nie zaskoczy.
  • Zastosuj babcine, domowe sposoby. Kiedy byłam mała, w czasie choroby mama często podawała mi gorące mleko z miodem i siemieniem lnianym – w smaku co prawda okropne, ale ziarenka lnu pomagały mi potem wypluć flegmę zalegającą w płucach i dzięki temu skutecznie wracałam do zdrowia. Dziś, kiedy poczuję drapanie w gardle, łamanie w kościach oraz zimno i dreszcze, sama piję gorące mleko z masłem i miodem lub jem grysik na mleku, aby się rozgrzać. Ponadto, można też przynamniej raz dziennie zjeść chociaż kromkę z czosnkiem lub cebulą (oczywiście lepiej wieczorem niż rano) – wzmacniają organizm i działają bakteriobójczo; albo zrobić sobie domowy syrop z cebuli i również pić go raz dziennie.
  • Jesteś tym, co jesz. Każdego roku jesień obfituje w sezonowe warzywa i owoce, które również pomagają w wzmacnianiu naszego organizmu, a więc jabłka, gruszki, śliwki, aronia, maliny, marchewka, cukinia, pomidory, papryka, fasolka szparagowa, kalafior i kapusta. Z nich można zrobić wiele domowych przetworów oraz zup, np. rosół, często określany mianem „najzdrowszej zupy w chorobie”, a także zupę jarzynową lub kapuśniak. Nie tylko dostarczają organizmowi niezbędnych witamin i minerałów, ale również doskonale sycą i rozgrzewają nas od środka.
  • Systematycznie nawadniaj organizm. Odkąd tylko pamiętam, zawsze w okresie jesienno–zimowym piłam dużo płynów, zwłaszcza herbatę z cytryną, sokiem z aronii lub z pigwą i soki owocowe, a szczególnie sok z kiszonej kapusty. Dlaczego? Odpowiedź jest wręcz banalna: mróz, wiatr, klimatyzowane pomieszczenia lub wręcz przeciwnie brak ciepła albo duchota – to wszystko powoduje wysuszenie błon śluzowych, gardła oraz wychłodzenie organizmu. Aby tego uniknąć, trzeba zawsze słuchać potrzeb swojego organizmu i pić za każdym razem, kiedy jest taka potrzeba, nie lekceważyć tego sygnału; bo jak powszechnie wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć.
  • Stosuj zioła wzmacniające odporność. Oprócz opisanych powyżej „przepisów”, możesz zastosować również takie zioła, jak m.in.: ziele jeżówki (działa przeciwwirusowo, antybakteryjnie i wspomaga przemianę materii), kwiat brzozy (ma działanie napotne i rozgrzewające), owoc jarzębiny, czarny bez (mają bogate źródło witamin A i C), dzika róża (obfituje w witaminy, działa kojąco i rozgrzewająco), pokrzywa (wspomaga odporność i działa oczyszczająco, a przede wszystkim moczopędnie), ślaz leśny lub prawoślaz (stosowany podczas kataru lub kaszlu działa nawilżająco i rozluźniająco).
  • Unikaj nadmiernego stresu. Z doświadczenia wiem, że każda nowa praca czy też rozpoczęcie nowego projektu zazwyczaj wiąże się nie tylko z wyzwaniem dla umysłu, ale również ogromnym stresem i wysiłkiem dla organizmu. Natłok pracy, brak czasu na sen, bo zadanie miało być „na wczoraj”, czy też presja czasu, bo przecież „klient nie może czekać” – wszystko to skutecznie wpływa na odporność organizmu i stwarza pole do popisu dla choroby. Co wtedy zrobić? Najlepiej usiąść i ułożyć plan dnia tak, aby czasu starczyło na wszystko, a jeśli nie – wyjść na krótki spacer, otworzyć okno na oścież, wziąć gorącą kąpiel, prysznic lub zrobić sobie drzemkę chociaż na 15 minut, aczkolwiek najlepiej jest przespać w nocy 7 lub 8 godzin. Można również zadzwonić do przyjaciela i zapytać, jak on sobie poradził z tym czy innym problemem – dzięki temu będziesz spokojniejsza, a umysł i dusza lżejsze, bo wolne od ciężaru, oczyszczone z „toksyn”.
  • Myśl pozytywnie. Dobre zdrowie to nie tylko stan naszego ciała, ale również ducha. Niestety, częste zmiany pogody i związane z nią „uroki” przyrody nierzadko wywołują chandrę, przygnębienie, negatywne myśli, brak energii, ochoty na cokolwiek. Na szczęście jednak jest i na to sposób: małe, drobne przyjemności – czytaj książki, obejrzyj dobre komedie lub filmy z happy endem, posłuchaj energetycznej muzyki np. reagge. Od czasu do czasu możesz sobie również zafundować wyjście do kina, do teatru albo na masaż w SPA. A przede wszystkim pomyśl o tym, że nic nie trwa wiecznie, nawet ta zimna jesień czy okropna zima wkrótce się skończą, a oko znów cieszyć będzie paleta barw i urok wiosny.
  • Bądź aktywny fizycznie. Myślisz, że możesz już przestać się ruszać, bo lato się skończyło? Nic bardziej mylnego! O sprawność fizyczną i dobrą kondycję można, a nawet trzeba, dbać przez cały rok. Przy ładnej pogodzie można chodzić na spacery do pobliskiego parku czy wybrać się do lasu na grzyby lub jagody. Warto też pomyśleć o jakiś dodatkowych zajęciach typu lekcje tańca, basen, sauna czy aerobik – dzięki temu organizm będzie w ciągłym ruchu, ciało nie straci nic na swej elastyczności, a Ty sama będziesz mieć satysfakcję z tego, że robisz dla siebie coś pożytecznego i ważnego. Twoja odporność na pewno Ci za to podziękuje.
  • Tran i inne suplementy z apteki. Oprócz domowych sposobów na wzmocnienie odporności organizmu, można również sięgnąć po te z wyższej półki, czyli pójść do apteki po odpowiednie suplementy diety. Jednakże w tym przypadku zalecam ostrożność i zdrowy rozsądek – stosujmy je dopiero wtedy, kiedy pomimo starań i odpowiedniej diety łapiemy infekcje, łatwo się przeziębiamy. Do najpopularniejszych zaliczyć można: tran (zawiera m.in.: witaminę A i D i kwasy Omega 3), witaminę D w kapsułkach, witaminę C, magnez, cynk, wapń i wiele innych.
  • Idź do lekarza po szczepienia profilaktyczne. Aby mieć stuprocentową pewność, że Twój organizm jest dobrze przygotowany do sezonu pod każdym względem, możesz również pójść do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o szczepionkę uodparniającą. W ten sposób, nawet jeśli zachorujesz na grypę lub odrę, dzięki nim znacznie szybciej wrócisz do zdrowia. Należy jednak pamiętać, że to lekarz decyduje o naszej zdolności (lub nie) do przyjęcia takowej szczepionki.

Znane powiedzenie mówi: w zdrowym ciele, zdrowy duch. Dbajmy o siebie codziennie przez cały rok, a nie tylko w ponurym okresie jesienno-zimowym oraz w sezonie chorobowym. Im szybciej zrozumiesz podstawowe zasady profilaktyki i wprowadzisz je w życie, tym lepiej dla Twojego organizmu, który na pewno odwdzięczy Ci się długim zdrowiem i pełniejszym życiem.

Dorota Frelich

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nine − five =